Zobacz galerię [18 zdjęć]

  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: Katarzyna Masłowska
25 paź 2019 09:30

Jasne wnętrze. Zobacz ciekawy projekt z Gliwic

Biały domek to nazwa fanpage'a Justyny Majewskiej z Gliwic i jednocześnie kwintesencja całego wystroju wnętrza. Biel uzupełnia drewno, wiklinowe dekoracje i dodatki.

Pani Justyna z mężem Wojciechem oraz dziećmi (Marią, 9 lat, Mikołajem 7 lat oraz Jasiem, 9 miesięcy) z dużą pasją opowiada o metamorfozach, które przechodzi jej mieszkanie. Dom – jak mówi z uśmiechem sama właścicielka – musi odpowiadać potrzebom całej naszej szóstki, bo członkiem rodziny jest również seter szkocki Alex.

Właścicielce nigdy nie brakuje pomysłów na kolejne aranżacje mieszkania. Inspiracji do urządzania szuka w magazynach, internecie, na targach staroci. Wszystko zaczęło się od projektów „zrób to sam”. Na początku przerabiałam pojedyncze meble, malowałam je. Nieśmiałe przygody z projektami DIY z czasem przerodziły się w prawdziwą pasję. Poza poszukiwaniem pomysłów w sieci, uwielbiam stare składy, strychy, piwnice, gdzie powoli zbieram pojedyncze perełki do kolejnych stylizacji. Stopniowo każda wyszukana rzecz znajduje swoje miejsce w tym domu – opowiada Pani Justyna. 

Zobacz także: Duży salon. 20 wyjątkowych polskich projektów

Właścicielka mieszkania – wuefistka z wykształcenia, marketingowiec z zawodu i projektantka wnętrz z zamiłowania – potrafi umiejętnie połączyć „stare z nowym”. Jak sama podkreśla: W przedwojennym, poniemieckim domu, do którego wprowadzili się dziadkowie męża po wojnie, mieszkamy już ponad 14 lat. Zajmujemy obecnie piętro i poddasze. We wnętrzu znajdują się zarówno przedwojenne meble, naczynia i dekoracje, jak również elementy wyposażenia z Ikei i bibeloty odzwierciedlające najnowsze trendy.

Kształt mieszkania ciągle ewoluuje – wraz z powiększającą się rodziną i zmieniającymi trendami w dekoracji wnętrz, z którymi właścicielka jest zawsze na bieżąco. Rodzinne lokum przetrwało już wyburzanie ścian, otwieranie i zamykanie salonu z kuchnią, jak również adaptację poddasza na potrzeby starszych dzieci, czy ostatnio wygospodarowanie oddzielnego pokoju dla najmłodszego Jasia. Mąż żartuje, że nigdy nie wie, w jakim stylu zastanie mieszkanie po powrocie z pracy. Czy zmieni się kolor ścian, dekoracje, czy całe wnętrze. Twierdzi, że wszystko jest możliwe i nie można się do niczego przyzwyczajać – właścicielka żartobliwie podsumowuje swoje upodobanie do zmian.

To Cię zainteresuje: Biała kuchnia: 15 nowoczesnych i klasycznych aranżacji

Do każdej metamorfozy wnikliwie się jednak przygotowuje – śledzi aktualne trendy wzornicze, stale poluje na ciekawe meble i przedmioty, którym chce nadać nowe życie. Sama tak opisuje ten proces: Gromadzę stopniowo wypatrzone na targach staroci czy w internecie meble i dekoracje. Jak już mam odpowiednią ilość staram się je umiejętnie skomponować i robię tzw. „wielkie bum” – dom w pewnym momencie zyskuje nowy wygląd. Pierwotnie mieszkanie było urządzone w stylu typowo prowansalskim – białe, z urokliwymi zasłonkami. Potem przyszedł czas na styl skandynawski, a teraz w naszym domu króluje boho.

WASZE KOMENTARZE (0)

DODAJ KOMENTARZ

CZYTAJ WIĘCEJ

Partner Główny

Partnerzy

Partnerzy Wspierający

Patronat Medialny