Oryginalna cegła rozbiórkowa oraz dębowa podłoga układana we wzór jodły francuskiej budują charakter kamienicy z początku wieku. Projekt: Anna Maria Sokołowska. Fot. Paweł Mądry

Zobacz galerię [14 zdjęć]

Oryginalna cegła rozbiórkowa oraz dębowa podłoga układana we wzór jodły francuskiej budują charakter kamienicy z początku wieku. Projekt: Anna Maria Sokołowska. Fot. Paweł Mądry
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: Redakcja Dobrzemieszkaj.pl
25 paź 2019 09:26

Kamienica w Sopocie - piękne mieszkanie z klimatem starego miasta

Znajdujące się zaledwie kilkaset metrów od najbardziej reprezentacyjnej części Sopotu, deptaku przy ulicy Bohaterów Monte Cassino, mieszkanie łączy w sobie wszystko, co najlepsze w tym luksusowym kurorcie.

Wszystko to za sprawą arch. Anny Marii Sokołowskiej, której to powierzono wystrój wnętrz. I choć, jak twierdzi architekt kamienica z 1910 roku z mieszkaniem na wysokim parterze to był strzał w dziesiątkę, jednak praca nad projektem nie należała do najłatwiejszych. Tak naprawdę nie do końca było wiadomo, na jakie przeznaczenie projektowane jest to wnętrze. Klienci się długo wahali, czy sami tu zamieszkają, czy będą mieszkać sezonowo, czy będą mieszkanie wynajmować, czy może potraktują je, jako inwestycję na sprzedaż – opowiada architekt.

Początkowo całość miała być przewidziana dla rodziny „dwa plus dwa”. Obecnie mieszkanie jest w całości przeznaczone pod wynajem krótkoterminowy. Utrudnieniem był też zabytkowy status kamienicy oraz fakt, iż przez prawie pół wieku w tym wnętrzu nie przeprowadzono żadnych prace renowacyjnych. Mieszkanie nie było remontowane przez ponad 40 lat i w każdym pokoju skrzypiały podłogi i odpadał tynk ze ścian – wspomina Anna Maria Sokołowska. I choć z jednej strony zachowały się pierwotne elementy wyposażenia, to ich stan pozostawiał wiele do życzenia. Wysokie na ponad trzy metry mieszkanie miało zachowaną oryginalną stolarkę okienną i drzwiową oraz kasety nad oknami, w których ukryte były drewniane rolety zewnętrze. Niestety, rolety były dostępne tylko w kilku miejscach, a ich stan nie pozostawiał wątpliwości co do tego, że nie będzie możliwości ich odrestaurowania do stanu pierwotnego – wyjaśnia projektanta. Nowa stolarka okienna i drzwiowa została więc stworzona na wzór tej pierwotnej, z dbałością o detale tak, aby zachować charakter i klimat z pierwszej dekady ubiegłego wieku.

Także pierwotny układ pomieszczeń (amfiladowy z dodatkowym dostępem z korytarza), ze względu na ściany nośne, nie został zmieniony, ale każdemu z nich nadano nowe funkcje. Stworzenie komfortowego układu funkcjonalnego, przebudowa w zakresie ścian działowych oraz zmiana funkcji poszczególnych pomieszczeń stały się więc priorytetem. I tak w największej przestrzeni zaprojektowano pokój dzienny z przejściem do kuchni, przeniesionej z dalszej części mieszkania. Z przeniesieniem instalacji nie było problemu ze względu na to, że mieszkanie sąsiaduje z kondygnacją piwnic, przez które można było przeprowadzić nowe instalacje – zdradza architekt. Sypialnia przy drzwiach głównych zachowała dwa wejścia tak, jak to było pierwotnie. Na ponad stumetrowej powierzchni znajdują się jeszcze dwie sypialnie, w tym jedna z łazienką zaaranżowaną w dawnej kuchni i spiżarni – obie dostępne z korytarza.

Ze względu na wiekowy charakter miejsca zachowano nie tylko jego układ, zmieniając jedynie funkcje poszczególnych pomieszczeń, ale też styl starej kamienicy z początku ubiegłego wieku. Symbolizuje go stara cegła, która jako lejtmotyw przewija się właściwie w każdym pomieszczeniu. Wzorem starych francuskich kamienic ten stylowy element aranżacji połączono z elementami industrialnymi, tworząc mocno zindywidualizowane wnętrze doskonale wtapiające się w klimat Trójmiasta. A że do stylu francuskiego architekt ma szczególną słabość, pojawił się tu także motyw francuskiej jodełki, obecnej nie tylko na podłodze, ale też frontach mebli kuchennych czy zagłówku w jednej z sypialni. Nadmorski pierwiastek wnosi tu błękit ścian w salonie oraz plakaty z sopockimi logotypami. Motywem przewodnim wnętrza jest naturalna cegła. Pojawia się ona prawie w całym mieszkaniu. Oryginalna cegła rozbiórkowa podkreśla charakter kamienicy z początku wieku. Dodatkowo zastosowano dębową podłogę układaną we wzór jodły francuskiej. Klimat starej kamienicy dopełniają sztukaterie pod sufitem – opowiada Anna Maria Sokołowska.

W strefie dziennej głównym elementem zdobnym miało być zestawienie starej cegły z piękną dębową jodłą. Całość przełamano kolorem – w tym przypadku wspominanym już błękitem. Jak wyjaśnia architekt w każdym z pomieszczeń pojawia się, nawet w niewielkim stopniu, akcent kolorystyczny – czy to przez wprowadzenie innej barwy, czy też poprzez kontrasty czerni i bieli. W strefie wypoczynkowej zaaranżowany jest kącik z sofą i fotelami, a na przeciwległej ścianie miejsce na TV. Z tej strefy wyjdziemy na balkon oraz mamy dodatkowe przejście do jednej z sypialni. Sąsiaduje z nią też kuchnia połączona z przestronną jadalnią. Wybór mebli z kolei to wypadkowa pomiędzy pragmatyzmem, czyli wykorzystanie powtórne mebli z remontowanego mieszkania inwestorów w Gdańsku, a nadaniem niepowtarzalnego charakteru, dzięki któremu nowoczesne proste formy spotykają się z klimatem starej kamienicy. Dodatkowym akcentem dekoracyjnym jest piękny grzejnik w stylistyce nawiązującej do początku XX wieku. Formalny charakter wnętrza przełamują tkaniny i wzory. Podobna rolę pełni tu kolor ścian. Brakowało nam przełamania, dodatku z przymrużeniem oka i delikatnym nawiązaniem do morskiego charakteru, letniego wypoczynku. Mniej formalności, więcej zabawy kolorem i wzorem – tłumaczy jego wybór architekt.

W pomieszczeniu, gdzie wcześniej była kuchnia ze spiżarnią znajduje się obecnie sypialnia z dodatkową wewnętrzną łazienką i piękną wolnostojącą wanną. W sumie w mieszkaniu mamy aż trzy sypialnie i we wszystkich (tak jak i w całym mieszkaniu) motywem przewodnim jest cegła, jodełka i sztukaterie. W jednej dodatkowo motyw jodełki pojawia się również na różowym welurowym zagłówku. W najmniejszej sypialni, ale z wewnętrzną łazienką motyw różu pojawia się na ścianie z tapetą we flamingi, a welurowa szara tapicerka nadaje przytulności całemu wnętrzu. Ostatnia z sypialni miała być wcześniej pokojem dzieci i urządzona jest najbardziej formalnie. Jak przystało na duży metraż także łazienki są dwie. Jedna, we wspomnianej już sypialni, z wanną wolnostojącą i czarno białą mozaiką na podłodze. Bardzo elegancka i ponadczasowa nawiązuje do klimatu sprzed wieku. Druga łazienka z prysznicem jest mniej formalna. Ceglane ściany oraz modernistyczna mozaika na podłodze w zestawieniu z elementami stalowymi, kontrastującą czernią, białymi płytkami i dekoracyjnym grzejnikiem prezentuje się jednak równie efektownie.

Projekt: Anna Maria Sokołowska, amsokolowska.pl

Tekst: Urszula Tatur. Zdjęcia: Paweł Mądry

4Buildings - nowe wydarzenie branży budowlanej w Polsce i cztery niezależne konferencje o najważniejszych trendach w budownictwie XXI wieku - już 15-17 listopada w Katowicach. Zarejestruj się teraz!

WASZE KOMENTARZE (0)

DODAJ KOMENTARZ

CZYTAJ WIĘCEJ

Partner Główny

Partnerzy

Partnerzy Wspierający

Patronat Medialny