Piękne wnętrze. Fot. Łukasz Nowosadzki - Archilens.pl

Zobacz galerię [11 zdjęć]

Piękne wnętrze. Fot. Łukasz Nowosadzki - Archilens.pl
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: Redakcja Dobrzemieszkaj.pl
24 cze 2019 10:03

Piękne wnętrze - zobacz dom inspirowany egzotyczną wyspą Bali

Kto choć raz był na Bali, nie zapomni niepowtarzalnego charakteru tej wyspy. Nic więc dziwnego, że właściciele tego domu, którzy goszczą tam regularnie, postanowili właśnie pamiątki z Indonezji uczynić motywem przewodnim wystroju swego domu.

„House on Bali” – tak ten przestronny dom na warszawskim Żoliborzu nazywają właściciele, jak i odpowiedzialni za projekt jego wnętrz architekci z pracowni Shoko design. Oczywiście nazwa nie jest przypadkowa, bowiem ta egzotyczna wyspa, słynąca z oryginalnego, charakterystycznego folkloru, była główną inspiracją dla całej aranżacji. Motywem przewodnim było Bali, ukochane miejsce inwestorów. Kochają oni naturalne elementy we wnętrzach, dlatego do swojego wnętrza przywieźli wiele akcentów z tej indonezyjskiej wyspy – między innymi kilka lamp, krzeseł i dekoracji – opowiadają architekci. Nie mogło więc być mowy o innym stylu czy motywie przewodnim. Oryginalne pamiątki z egzotycznych podróży stały się kanwą całej aranżacji. W domu występuje wiele akcentów dekoracyjnych wykonanych z trawy morskiej, juty i drewna, które eksponują swe walory estetyczne na tle szarości i beży – neutralnych barw ziemi. Wszystko to osnute nutką wypłowiałej zieleni, która jest ulubionym kolorem Iwony – właścicielki „House on Bali”, ale też firmy Lili Living znanej z projektów foteli dla matek karmiących. Nic więc dziwnego, że ten charakterystyczny mebel także odnalazł swe miejsce w projekcie. Komfortowy fotel na biegunach stał się jedną z głównych atrakcji salonu, gdzie obok pamiątek z Bali buduje relaksacyjny klimat wnętrza.

Zanim jednak wnętrza nabrały egzotycznego charakteru stary dom z lat 60. ubiegłego wieku o łącznej powierzchni 250 mkw. musiał zostać gruntownie odremontowany. Usunięto wiele ścian, wiele pomieszczeń zmieniło swoje funkcje, a te, które pozostały przeszły ogromną metamorfozę. Właściwie tylko kuchnia i salon pozostały w tych samych miejscach, jednak zupełnie zmieniły styl. Układ salonu jest otwarty. Centralne miejsce zajmuje tu duża narożna sofa oraz „rozrzucone” wokół pufy i inne siedziska, tak żeby każdy z rodziny znalazł dla siebie miejsce. Nie ma tu telewizora, ale za to znalazł się kominek typu koza oraz regał na ulubione książki. Brak telewizji pozwala nie tylko kreatywnie spędzać czas, ale też wypocząć i poczuć klimat ulubionej wyspy, a akcentów z nią związanych tu nie brakuje. Część mebli i lamp inwestorzy przywieźli właśnie z Bali, resztę starałyśmy się dobrać tak, żeby całość idealnie pasowała do tego klimatu, ale żeby zarazem meble były funkcjonalne na co dzień – zdradzają architektki.

Na ścianach pojawiają się również akcenty z podróży na Bali – słomkowe kapelusze, ręcznie tkane dekoracje, czy plakaty przypominające o ukochanych miejscach. Ten sam klimat odnajdziemy w jadalni, która jest integralną częścią salonu. Organizuje ją duży drewniany stół, przy którym ustawiono rattanowe krzesła. To tu można delektować się egzotycznymi potrawami, które serwują właściciele. Gotowanie to jedna z ich pasji, a wiele przepisów na ciekawe potrawy przywieźli z dalekich podróży. Nie dziwi więc fakt, że równie ważny co projekt połączonego z jadalnią salonu, było wyposażenie kuchni.

Inwestorzy spędzają w kuchni bardzo dużo czasu, dlatego też to pomieszczenie musiało być jak najbardziej funkcjonale. Duża lodówka typu side by side, szeroka płyta do gotowania i duży pojemny zlew – to tylko kilka wytycznych, jakie architekci dostali przed rozpoczęciem projektu tej części domu. Inwestorzy prosili też, żeby znalazł się tu malutki stół śniadaniowy, przy którym cała rodzina może rano zjeść szybkie śniadanie oraz kredens, w którym mogą przechowywać najróżniejsze dekoracje, zastawy czy kulinarne pamiątki. Kuchnia w swojej formie i estetyce jest dość nowoczesna, w porównaniu do całości domu, jednak przemycono tu kilka akcentów, które występują w pozostałych pomieszczeniach. Wszystko to po to, żeby nawiązać klimatem do reszty pomieszczeń. Stąd m. in. powtarza się tu kolor zieleni, która ożywia kredens nablatowy, są też znane z części salonowej belki sufitowe oraz piękny drewniany stół (tym razem w wersji mini), który jest zdecydowanie sercem tej kuchni.

Także główna sypialnia właścicieli niczym nie odbiega od przyjętej koncepcji aranżacyjnej. Można wręcz powiedzieć, że klimat z Bali nabiera tu szczególnej mocy. Zwiewne tkaniny, wiszące bambusowe lampy, naturalne odcienie na ścianach budują nastrój rodem z Indonezji. Mimo tego eterycznego nieco nastroju sypialnia jest rozplanowana funkcjonalnie. Żeby nie dzielić pomieszczenia na dwa mniejsze, postanowiliśmy wykorzystać układ, gdzie za wezgłowiem łóżka znajduje się ściana delikatnie oddzielająca otwartą garderobę – zdradzają architektki. Skrywa ona jeszcze jeden sekret. Tu bowiem znajdują się schody idące na strych, gdzie rodzina ma swoją „bawialnię” - miejsce z rzutnikiem i wygodną kanapą. To tu w razie ochoty wszyscy mogą się wspólnie zrelaksować przy dobrym filmie. Relaks zapewnia także duża i przestronna łazienka połączona z sauną. To ulubione miejsce właścicieli, którzy często właśnie tu czerpią energię na każdy kolejny dzień.

Tekst: Urszula Tatur. Zdjęcia: Łukasz Nowosadzki/ Archilens

WASZE KOMENTARZE (2)

DODAJ KOMENTARZ
  • Xx, 2019-08-03 00:34:59

    Też uważam,że Bali nie widać,dalekoooo dalekooo
  • Gość, 2019-07-23 15:06:14

    Czy osoba która to projektowała była na Bali?

CZYTAJ WIĘCEJ

Partner Główny

Partnerzy

Partnerzy Wspierający

Patronat Medialny