Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

Pop-art bez Andy Warhola

Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
02 lut 2009 15:25

Architekci odpowiedzialni za aranżację tego apartamentu szukali inspiracji w modernie lat 60. i 70. Rzeczywiście, wyczuwalny jest tu klimat pop-artu.

Projektanci dwupoziomowego apartamentu mieli ciekawy pomysł na organizację przestrzeni parteru. Składające się na niego strefy – hol, kuchnia, salon i aneks gabinetowy – pozostają ze sobą w ścisłej łączności, stanowiąc całość.

W razie potrzeby można je jednak odseparować. Służą temu efektowne, przesuwne drzwi ze szkła wstawione na granicy holu oraz między salonem i gabinetem. Zwykle bywają rozsunięte, ale poszukując chwili odosobnienia wystarczy je zamknąć i aneks gabinetowy zamienia się w zaciszne wnętrze do pracy, z małym biurkiem, komputerem i biblioteką. Te drzwi pozwalają też, podczas nieobecności właścicieli, ograniczyć swobodę poruszania się ich ulubieńca – ogromnego psa.

Kuchnia i salon zostały pomyślane jako w pełni otwarte przestrzenie, już bez możliwości ich rozdzielenia. Właścicielom zależało więc, by wystrój kuchni nie miał stricte „kuchennego” charakteru. By przydać mu szyku i elegancji, projektanci zdecydowali się postawić na ciemne barwy.

Całą zabudowę wykonano z drewna mahoniowego, lekko wybarwionego na wenge. Dopełniła je czerń – pojawia się w postaci czarnego bazaltu na blatach roboczych, ścianie nad nimi i podłodze, jak również ciemnego szkła czy skóry, którą tapicerowane są krzesła przy stole jadalnianym. Ten dość masywny mebel nieco izoluje kuchnię od salonu. Podobnie jak, usytuowany na granicy obu stref, bar. Czarny bazalt, który występuje tu jako barowy blat, obrysowuje mocną kreską całą konstrukcję i szerokim pasem spływa po obu stronach na jasnokremową podłogę. Skierowana ku holowi czarna linia potwierdza, że mamy tu do czynienia ze zintegrowaną przestrzenią.

Nad barem, na prostych, stalowych prętach zawisła przeszklona witryna, w której przechowywane są kieliszki, ale stanowi także wizualne dopełnienie całości. Jeśli dodamy do niej jeszcze dwa intensywnie czerwone hokery, kuchnia zupełnie odchodzi na dalszy plan. A szkoda, bo prezentuje się świetnie, choć nienatarczywie.

Komentarze

Zaloguj się

Zobacz także