Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Świątynia self-care, czyli łazienka na nowo

Autor: Roca
07 lip 2021 09:00

W pandemicznej rzeczywistości łazienka przeszła niemałą ewolucję. Z pomieszczenia o funkcji toaletowej i kąpielowej zmieniła się w miejsce szczególnej troski o siebie. Dla wielu z nas stała się oazą spokoju, gdzie można zadbać nie tylko o swoje ciało, ale i umysł. Jak przebiegała ta metamorfoza? I czy jej rezultaty mają szansę zagościć w naszych domach i mieszkaniach na dłużej?

Pandemia bez wątpienia przyniosła wiele zmian. Ukształtowała nową rzeczywistość, szybko określoną mianem new normal, które nie pozostawiało złudzeń, że trzeba oswoić się z nowymi warunkami, zamiast uparcie wierzyć, że za chwilę będzie „jak dawniej”. Choć nie było to łatwe, znaleźliśmy w sobie determinację, by nie tylko przetrwać te wymagające i niepewne czasy, ale też po prostu żyć i koncentrować się na tym, co dobre.

W okresie upływającym pod znakiem restrykcji zaczęliśmy bardziej dbać o relacje z bliskimi, złapaliśmy oddech od intensywnego, zabieganego trybu życia, a także zatroszczyliśmy się o siebie. Towarzyszem tych zmian niejednokrotnie było wnętrze łazienki. To ona stała się naszą oazą self-care, zapewniając ciszę, prywatność, oderwanie od zewnętrznych bodźców. Pozwalając na bycie tu i teraz, sam na sam ze sobą.

Ukojenie dla ciała

Domowe łazienki bardzo szybko przeistoczyły się w prywatne salony piękności i SPA. Kiedy Polki zostały czasowo pozbawione dostępu do usług fryzjerskich i kosmetycznych, wzięły sprawy w swoje ręce. Fora internetowe i social media rozgrzały się do czerwoności, gdy kobiety zaczęły poszukiwać najlepszych sposobów m.in. na samodzielne farbowanie i układanie włosów czy wykonywanie prostych zabiegów kosmetycznych i pielęgnacyjnych w domu. Rekomendacje i wskazówki płynęły szerokim strumieniem komentarzy, a łazienki stały się miejscem intensywnego testowania nowości.

Biorąc wieczorny prysznic zaczęłyśmy z większą uwagą obserwować swoje ciała i skórę, aby odkryć ich potrzeby i preferencje. Czas w wannie (o ile byłyśmy jej szczęśliwymi posiadaczkami) urozmaicałyśmy klimatyczną muzyką i aromaterapią, aby jeszcze pełniej wykorzystać ten przyjemny moment relaksu. W odbiciu lustra rzadziej było widać jak wykonujemy makijaż, za to częściej pojawiały się ćwiczenia praktykowane w ramach jogi twarzy.

Czas dla duszy

Łazienka stała się też miejscem dbania o umysł. Wynikało to przede wszystkim z faktu, że bardzo często było to jedyne pomieszczenie w mieszkaniu, w którym można znaleźć ciszę. Za zamkniętymi drzwiami łatwiejsze stało się uniknięcie wszelkich rozpraszaczy. Nic więc dziwnego, że wiele osób wkroczyło tu z nowymi akcesoriami – matami do jogi, przenośnymi głośnikami, stołkami do medytowania. I choć miejsce było nietypowe, to stworzenie w nim klimatu sprzyjającego odprężeniu i wyciszeniu okazało się banalnie proste. W ten sposób w łazience zaczęliśmy medytować, praktykować wdzięczność, uprawiać jogę.

I choć czas płynie i wydaje się, że wkrótce znowu będzie „normalnie”, to trudno uwierzyć w to, że porzucimy nowe przyzwyczajenia. Przeczy temu, chociażby fakt, że wiele osób decyduje się teraz na remont łazienki, uwzględniając potrzeby, które uwydatniły się za sprawą pandemii. Planując rozwiązania, o których wcześniej by nie pomyśleli. Zmienia się zatem podejście do aranżowania tej przestrzeni – chcemy, aby była ergonomiczna, multifunkcjonalna, bezpieczna i przytulna.

Co nowego w łazience?

O łazienkowej ewolucji przeczytasz w poradniku „Łazienka na nowo”, przygotowanym przez firmę Roca we współpracy z influencerami, dziennikarzami, pasjonatami urządzania wnętrz. Czeka tam wiele inspiracji, rozważań, pomysłów, obserwacji. Izabela prowadząca konto na Instagramie @pomyslowamama_ poleca zabawy dla dzieci w łazience, Kasia z @dom_moich_marzen rekomenduje sprawdzone rośliny do tego pomieszczenia, a Małgosia z @mydlanerewolucje dzieli się przepisami na proste domowe kosmetyki. O urządzaniu swoich łazienek opowiedziały: Natalia @natunaturally, Ania @fashionablecompl, Dominika @kura_blokowa i Ola @aleksandra.stabrawa. A to tylko początek.

Pobierz poradnik i odkryj łazienkę na nowo.

Komentarze

Zaloguj się

Zobacz także