PARTNER PORTALU
Ukryty wymiar

Ukryty wymiar

Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
07 lip 2009 09:25

Element ekstrawagancji w spokojnym wnętrzu. To jest to! Nikt by się nie spodziewał, że w starej warszawskiej kamiennicy jedno z pomieszczeń przenosi użytkowników w zupełnie inny wymiar. Niezwykle wciągający, choć trochę ukryty.

Nigdy nie wiadomo co kryje się za zamkniętymi drzwiami, ale po wejściu do tej łazienki można przeżyć szok. Projektanci zamierzali wzbogacić mieszkanie o całkowicie niestereotypowy element i na urzeczywistnienie tego pomysłu wybrali to pomieszczenie. Zaskakujące są barwy i materiały oraz ich połączenia. Co powiecie Państwo na nasyconą, głęboką czerń w łazience? Barwa ta zdominowała podłogi i fragmenty ścian. W czerni całkowicie zanurzyły się ceramika oraz szafki z lakierowanego MDF-u. Dostojna, geometryczna bryła sedesu, ledwie dostrzegalna w ciemnym tle, pełni też funkcję bidetu.

Doskonałym dla niewielkiej łazienki rozwiązaniem okazało się umieszczenie przy sedesie podtynkowej baterii z bidettą, co sprawia, że dwa urządzenia zastępujemy jednym. Armatura „Moai”, wybrana z oferty firmy Roca, podkreśla tajemniczy, nieco mroczny nastrój tego miejsca. Lekkie błyski stalowej baterii przyprawiają całość nutą onieśmielającej elegancji. Pod stopami delikatna chropowatość krokodylej skóry z czarnych płytek będących stabilną kompozycyjną bazą. Nad głową przenikliwy krzyk ostrej czerwieni, która dodaje pomieszczeniu ekstrawaganckiej lekkości.

Część ścian i sufit pokryto matową farbą Beckers w żywym odcieniu. Na jej tle gustownie wygląda czarny, barokowy żyrandol, który zachwyca niewielkimi kryształkami wplecionymi w ażurową formę. Wzrok nie jest w stanie nigdzie odpocząć. Zachłannie obnaża każdy szczegół, jest oszalały, wręcz zniewolony przez tę niesamowitą aranżację.

Komentarze

Zaloguj się

Zobacz także