Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

PARTNER PORTALU

Wnętrza "podzielone" do granic możliwości, czyli życie w japońskiej iluzji

Autor: Radosław Zieniewicz
04 sie 2017 08:58

Odmienione wnętrza japońskiego domu Ana to wzorcowy przykład jak można wykorzystać dosłownie każdy skrawek powierzchni, aby zapewnić komfort życia na akceptowalnym poziomie dla wielu mieszkańców. Architekt Kazuyasu Kochi postanowił kolorystyką wyróżnić i zaznaczyć granicę podzielonej przestrzeni użytkowej do granic możliwości. Sprawdź czy dałbyś radę żyć w tak przearanżowanym domu?

Stolica Japonii, Tokyo to specyficzne miejsce. Miasto „boryka” się z problemem przeludnienia, gdzie architekci poszukują kreatywny sposób jak wykorzystać każdy metr kwadratowy, czyniąc go funkcjonalnym i komfortowym w codziennym życiu.

Takim przykładem perfekcyjnego wykorzystania przestrzeni użytkowej i dostosowania jej do wielu użytkowników są wnętrza Domu Ana.

Jak większość typowych domów z Tokyo wyróżnia się niewielkimi, ale  za to wysokimi pomieszczeniami.  Czy architektowi udało się perfekcyjnie wykorzystać przestrzeni użytkową i dostosować jej do potrzeb wielu, różnych użytkowników?

Nietypowo podzielona przestrzeń

Właściciele domu Ana nie mogli pozwolić sobie na zakup nowej, większej rezydencji, więc zdecydowali się na całkowitą reorganizację wnętrz i wprowadzenie nowego podziału przestrzeni. Wszystko to z powodu powiększonej rodziny.  A do zaaranżowania były tylko 4 pokoje mieszkalne.

Architekt postanowił użyć aż 4 różnych kolorów, aby podkreślić różnicę pomiędzy poszczególnymi kondygnacjami pomieszczeń. W sumie w tym domu wykorzystano 7 różnych kolorów na ścianach i sufitach, aby wytyczyć granicę pomiędzy każdym pomieszczeniem.

Ponadto architekt podzielił przestrzeń w sposób nietypowy, wykorzystując takie figury geometryczne jak kwadrat, trójkąt, które wpisał w ściany, ale też sufit i podłogę. Nawet drzwi nie mają typowych kształtów. W jakim celu użył ten zabieg?

Dzięki niemu mamy wrażenie, że pomieszczenia są wizualnie większe niż w rzeczywistości. Architekt wykorzystał też charakterystyczne„wysokie” wnętrza. Dlatego też w małych pomieszczeniach kolor ścian przechodzi na sufit, tworząc w ten sposób iluzję, że stają się one objętościowo większe niż w rzeczywistości.

Wnętrza jak element układanki

Warto zauważyć, że w punkty przecięcia linii (na granicy przynajmniej 2 różnych kolorów) wpisane s wejścia i otwory drzwiowe, podłogowe i sufitowe. W ten sposób układają się one w jedne wzór scenerię, która zyskuje dodatkową „głębię”, sprawiając iluzoryczne wrażenie że pomieszczenie jest bardziej przestrzenne.

Każde pomieszczenie idealnie wpasowuje się w całość, niczym element układanki lub puzzel.  Daje to dodatkowe wrażenie porządku i ładu i układa się w jeden większy wzór.

Czy to ma w ogóle sens?

Nam Polakom życie w tak podzielonej przestrzeni wydaje się całkowicie absurdalne i praktycznie nie do zniesienia. Jednak pamiętajmy, że żyją tam Japończycy, którzy wyznają inne wartości i od urodzenia funkcjonują w innej kulturze i tym samym rzeczywistości.

Prawie każdy z nas widział zdjęcia Japończyków śpiących na stojąco w metrze. To jest właśnie przejaw tej kulturowej różnicy, że potrafią oni wykorzystać każde najmniej wygodne miejsce, czy czas, aby zaspokajać swoje potrzeby.

W poszukiwaniu perfekcji, Japończycy potrafią zauważyć mały element i wydobyć piękną z najbardziej brzydkiej, nieciekawej lokalizacji. I ta brzydota im nie przeszkadza ponieważ skupiają całą swoją uwagę na małym skrawku piękna.

I tak samo jest z przestrzenią  domu Ana. Trzeba dostrzec i wydobyć głębię i piękno z małych wnętrz tego domu, a kluczem do tego jest japońska kultura.

Zobacz też wnętrza willi, zainspirowaną domkiem na drzewie.

Komentarze

Zaloguj się

Zobacz także