Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

Kupujemy kosiarkę. Na co zwrócić uwagę?

Autor: Katarzyna Masłowska
03 lip 2019 13:34

Ile mamy trawy do skoszenia? Lubimy wysiłek fizyczny czy niekoniecznie? Pracujemy na równym terenie czy na pofałdowanym? Wszystko to ma duże znaczenie przy wyborze odpowiedniego urządzenia. Zobaczmy wiec, na co zwrócić uwagę, wybierając się na zakupy.

Na placu stoi 100 modeli kosiarek – którą wybrać, żeby się sprawdziła w przydomowym ogrodzie? Poszczególne maszyny różnią się od siebie wielkością, wytrzymałością, zastosowanymi rozwiązaniami technicznymi. Czy „najlepsza” oznacza „najdroższa”?

Bynajmniej – jaki sens ma bowiem kupowanie mocarnej spalinowej kosiarki samojezdnej, gdy mamy za oknem 100 m² trawy? Rzecz w tym, by starannie dopasować kosiarkę do realnych potrzeb i możliwości – zarówno fizycznych, jak i finansowych. Do wyboru mamy urządzenia ręczne, spalinowe oraz elektryczne (zasilane prądem z sieci lub z akumulatora).

Powierzchnia trawnika a czas koszenia

To podstawowy parametr, który trzeba uwzględnić, wybierając kosiarkę. Żeby się zająć odpowiednio zielonym dywanem wielkości 100 m², wystarczy kosiarka ręczna albo niewielka elektryczna o szerokości koszenia 30 cm. Ale już przy 400 m² takie niewielkie pole pracy okaże się kłopotliwe, a na powierzchni 600 m² nie podołamy zadaniu.

Zobacz także: Dom z poddaszem. Zobacz projekt i wnętrza 180-metrowego domu

To matematyka w czystej postaci: na trawniku o powierzchni 600 (np. 20 x 30 metrów) metrów kwadratowych maszyną szerokości 30 cm wykosimy (poruszając się z średnią prędkością 4 km/h) trawnik w 30 minut. Dysponując urządzeniem o nożach o połowę dłuższych, a więc 45 centymetrów, wykosimy naszą powierzchnie w 20 minut – wyjaśnia obrazowo Marcin Salata, menadżer marki Greenworks w Lange Łukaszuk, ekspert branży elektronarzędzi ogrodowych. Do uporania się ze skoszeniem tych największych (powyżej 1000 m²) najlepiej nadają się mocne urządzenia spalinowe.

Teren równy czy pofałdowany?

Ukształtowanie terenu i przeszkody czekające na trawniku to kolejne elementy ważne dla podjęcia dobrej decyzji. Jeśli bowiem trawnik jest równy, bez pochyłości, a na dodatek bez drzew czy wielu załomów, doskonale sprawdzi się proste urządzenie o dużej szerokości cięcia.
Jeśli jednak musimy rozprawić się z nadmiarem trawy na skarpie albo na działce mocno pochyłej, warto się zastanowić nad modelem wyposażonym w np. w napęd, dzięki czemu koszenie będzie wymagało znacznie mniej wysiłku. Dobrze też w takim przypadku wybrać kosiarkę z dużymi kołami – to ułatwia jej poruszanie się.

Kolejnymi istotnymi cechami są: poszarpany, nierównomierny obrys trawnika oraz liczne przeszkody na nim (drzewa, krzewy, rabatki). – Tu znacznie łatwiej będzie nam, jeśli wybierzemy kosiarkę o nieco węższym obszarze roboczym, ale za to zwrotną i lżejszą – podpowiada ekspert z Lange Łukaszuk.

Z ekologią za pan brat

Jeśli podejmujemy decyzję, myśląc o dobru natury, zdecydujmy się na kosiarkę elektryczną – najlepiej akumulatorową (działa, gdzie chcemy, bez zastanawiania się, czy mamy dostęp do sieci energetycznej, a przewód nie przeszkadza w pracy). 

Maszyny zasilane prądem są zdecydowanie cichsze od swoich spalinowych kuzynów, a przede wszystkim pozbawione ich podstawowej wady – kłębów gryzących spalin wydobywających się z silnika w czasie pracy. Są też zdecydowanie oszczędniejsze – zarówno pod względem ekonomii, jak i czasu, jaki trzeba im poświęcić. Ładowanie akumulatora o pojemności 4 Ah kosztuje średnio około 4 grosze, natomiast przeciętny koszt godziny użytkowania kosiarki spalinowej to około 3 złotych (uwzględniając paliwo i inne elementy eksploatacyjne) – mówi Marcin Salata.

Poza tym kosiarki akumulatorowe nie wymagają regularnych wizyt w specjalistycznych serwisie, jak to ma miejsce w przypadku urządzeń napędzanych silnikiem benzynowym. Te ostatnie muszą mieć wykonywane płatne przeglądy gwarancyjne. Na dodatek przy okazji tracimy czas – na początku sezonu może to trwać nawet do tygodnia. Poza tym sąsiedzi docenią naszą akumulatorową kosiarkę za to, ze nie hałasuje, zapewniam – mówi Marcin Salata. Proszę też się nie obawiać powtarzanych często sloganów, że akumulatory szybko się psują i zapewniają za mało mocy na skoszenie większego trawnika. Jeśli chcemy kosić większe trawniki bez przestojów, warto od razu zaopatrzyć się w 2-3 akumulatory pojemności 4 Ah. 

Na co zwrócić uwagę?

Jeszcze kilka istotnych elementów warto sprawdzić, zanim zdecydujemy się na konkretny model:
• Wytrzymała obudowa (odporna na korozję, uszkodzenia mechaniczne, łatwa do czyszczenia). Może być stalowa, aluminiowa lub ze specjalnego tworzywa sztucznego.
• Regulacja wysokości koszenia. Możemy ustawić poziom taki, jaki jest optymalny w danej chwili dla naszej trawy. Najwygodniejsza jest regulacja centralna, a więc taka, którą zmieniamy przy pomocy jednej, wygodnej dźwigni.
• Zabezpieczenie przed przypadkowym włączeniem noży i hamulec, który szybko je zatrzyma w razie potrzeby.
• Funkcja mulczowania. Pocięta od razu trawa może posłużyć za nawóz dla trawnika.
• Kosz na zbieranie pokosu. Takie rozwiązanie umożliwia wygodne zbieranie ściętych źdźbeł i sprawne wysypywanie zawartości na pryzmę z kompostem.
• Przemyślana konstrukcja. To pozwala na złożenie i wygodne przechowywanie urządzenia w sezonie zimowym.
• Ergonomiczne uchwyty. To one zapewniają wygodę pracy i nieustanną kontrolę nad kosiarką.
• Autoryzowany serwis w pobliżu. Dzięki niemu szybko uporamy się z każdą awarią.

4 Design Days 2020: ikony designu, najwięksi architekci, projektanci, producenci, deweloperzy o inspiracjach i trendach w architekturze i designie. Już 6-9 lutego 2020 r. w Spodku i Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach. Zarejestruj się!

Komentarze

Zaloguj się

Zobacz także