Bez światła nie ma życia: wyjątkowe lampy od Gie El na 4DD!

Bez światła nie ma życia: wyjątkowe lampy od Gie El na 4DD!

Autor: Justyna Łotowska
18 sty 2023 14:18

Giel El to polska marka oświetlenia innego niż wszystkie. Wyjątkowe, wysmakowane, artystyczne projekty marki będzie można było podziwiać na targach 4 Design Days. Co ciekawego pokazało Gie El na 4DD? Pytamy o to Jacka Rypułę, projektanta i założyciela marki.

Co ciekawego pokazało Gie El na 4 Design Days? 

Gie El z dumą prezentuje znane i rozpoznawalne modele lamp i żyrandoli znane choćby z poprzedniej edycji 4DD. Są to budzące pozytywne emocje modele wykonane z rdzawych geometrycznych elementów kolekcji ELEMENTS. Prostota formy i surowość materiału to jej interesujący mariaż.

Jesteśmy bardzo zadowoleni, że właśnie ta rdzawa kompozycja towarzyszyła  odwiedzającym już w tygodniach poprzedzających tegoroczną wystawę 4DD, czyli we wzorniczej instalacji stworzonej w Galerii Katowickiej. Jest to bardzo interesujący koncept, który przybliży mieszkańcom Śląska pojęcie wzornictwa i sztuki użytkowej, która rodzi emocje i tworzy nastrój.

Jacek Rypuła, projektant i twórca marki Gie El oraz jego najnowsza kolekcja lamp MESH. Fot. Gie El
Jacek Rypuła, projektant i twórca marki Gie El oraz jego najnowsza kolekcja lamp MESH. Fot. Gie El

Wszystko pod hasłem Follow The Light, czyli podążania za światłem. To alegoryczne nawiązanie do idei, iż bez światła nie ma życia. Idziemy w jego stronę. Ono daje energię i motywuje do działania.

W przypadku dekoracyjnych lamp, jakie tworzymy w Gie El, światło jest uzupełnieniem formy. Forma dopełnia samo światło. W Galerii Katowickiej zaprezentowaliśmu zajawkę tego, co można zobaczyć podczas finału, czyli w czasie wystawy 4 Design Days. Stworzyliśmy intrygującą instalację o bajkowym klimacie nawiązującym do organicznosci świata przyrody. 

 Więcej o żyrandolach z tej kolekcji na stronie Gie El. Zajrzyj koniecznie!

Jakie nowości wprowadzili Państwo ostatnio do oferty? Jaka jest Wasza najnowsza kolekcja? 

Mówi się, że forma podąża za funkcją. To, co tworzymy jako projektanci, wynika z ergonomii i funkcjonalności samego produktu.

Nasza najnowsza kolekcja MESH zdaje się przeczyć temu stwierdzeniu. Zadaliśmy sobie pytanie: co gdyby odwrócić utarte prawidła i opuścić na moment znane ścieżki?

Skierowaliśmy nasze myśli w stronę samej formy i pozwoliliśmy, by to ona była primabalerina. Światło ubraliśmy w rolę aktora drugoplanowego. Doszliśmy do punktu zabawnego, w którym nieco przewrotnie światło pozostało w cieniu. Otrzymuje zadanie niezmiernie istotne, jednak nie pierwszorzędne.

Niesamowitą grę światłocienia zawdzięczamy użyciu materiału, który w tym produkcie gra główną rolę. Materiał plastyczny i nieoczywisty. Mam na myśli gęsto plecioną stalową siatkę w dwóch odsłonach, złotej i srebrnej. Siatka przywodzi na myśl tkaninę, używaną przez krawców i właśnie skojarzenia z modą są tu bardzo silne. Po prostu haute couture w wydaniu wzorniczym.

Premierowa kolekcja zaprezentowana zostanie po raz pierwszy podczas wydarzenia Maison & Objet w Paryżu, po czym raptem tydzień później, po raz pierwszy w Polsce, pokazana podczas wystawy 4 Design Days w Katowicach. 

Więcej o kolekcji MESH na stronie marki Gie El

 

 

Komentarze

Zaloguj się

Zobacz także