Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

PARTNER PORTALU

Salonowa geometria

Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
25 lut 2009 09:49

Zaskakujący wzór kółek i walców zawitał w salonie. Nie do końca wiadomo, czemu właściwie ma służyć taka ażurowa, rozświetlona ściana. Jedno tylko jest pewne – efekt daje niesamowity.

Podświetlane, geometryczne nisze zostały zaaranżowane w jednej ze ścian w części salonowej warszawskiego mieszkania. Należy ono do młodego małżeństwa z dziećmi. Ich tryb życia można nazwać typowo miejskim. Pracują dużo i intensywnie, w wolnym czasie podróżują. Lubią zarówno dalekie wyprawy, jak i podmiejskie wycieczki rowerowe. W domu spotykają się zwykle dopiero wieczorem. Dlatego chcieli, by dom był urządzony przede wszystkim nowocześnie i funkcjonalnie.

Ściany do wymiany

Głównym warunkiem, jaki został postawiony architektowi Marcinowi Konopce, było przebudowanie ścian. W wersji oryginalnej mieszkanie wybudowane zostało na planach „sprzed kilku dekad” (zamknięta całość, poszczególne strefy oddzielone). Po wyburzeniu niektórych ścian powstało przestronne wnętrze łączące salon, kuchnię i jadalnię. Jest tutaj bardzo jasno i nieco chłodno. Za to bezsprzecznie nowocześnie. O taki właśnie efekt chodziło właścicielom. Część salonową zdominowały obszerne fotele i sofa. Jednak to nie meble „rzucają się w oczy” już od wejścia. Najciekawszym elementem jest „kontrowersyjna” ściana za fotelami. Kontrowersyjna, ponieważ budzi w obserwatorach skrajne uczucia – od komentarzy w rodzaju „koszmarek”, po zachwyt. A wszystko prawdopodobnie dlatego, że nie posiada żadnej określonej funkcji. Wykuto w niej geometryczne nisze, które zostały podświetlone halogenami. Światło takie, w połączeniu z jasna barwą ściany, daje dziwny efekt – obserwator nie jest pewien, czy patrzy na niszę, czy może na zwierciadła.

Trochę kwiatów

W bocznych półokrągłych otworach zamontowane zostały niewielkie szklane półeczki. I to właśnie one spełniają jedyną chyba użyteczną funkcję w tej niecodziennej aranżacji – służą jako kwietniki. Ustawione na nich donice z zieloną roślinnością, wyglądają estetycznie i ożywiają jasne, monochromatyczne otoczenie. Na drugiej ścianie, za dużą sofą, zawieszono planszę do gry w strzałki. Jest to „najświeższe” hobby pana domu. Jak twierdzi jest amatorem, ale ten rodzaj rozrywki daje mu dużo satysfakcji.

Zazwyczaj rzucamy do tarczy w gronie znajomych – uśmiecha się pan Cezary, właściciel mieszkania. – To doskonały „przerywnik” podczas kolacji z przyjaciółmi. Doskonały pretekst, aby „ruszyć się” od stołu.

 Kącik ze stołem jadalnianym jest ciekawe oświetlony reflektorkami na długich, „pajęczych” ramionach. Są ruchome i zawieszone w zasięgu ręki, co daje możliwość dowolnego manipulowania światłem. Równie ciekawie, problem intensywności oświetlenia, został rozwiązany w części kuchennej. Poza sufitowymi reflektorkami, światło zostało także wpuszczone w nisze nad zabudową z lodówką, a z podświetlanych szafek i półeczek wydobywa się tzw. blask odbity.

Biorąc pod uwagę kolorystykę kuchni – z przewagą metalicznych szarości – daje to efekt maksymalnego nasycenia przestrzeni światłem, zaś chłodny, minimalistyczny wystrój tworzy efekt klinicznej sterylności. Funkcjonalności poszczególnych stref nie rozpraszają żadne „niepotrzebne” ozdobniki. W tym wnętrzu jedynym mocnym akcentem kolorystycznym jest pomalowana na czerwono ścianka, z wykutymi wewnątrz niszami, od góry i dołu podświetlonymi lampkami halogenowymi. We wnękach wprawiono szklane półeczki, na których właścicielka ustawiła bibeloty. Ozdoby mają „naturę afrykańską”.

Beton i reflektorki

Gospodarze lubią dalekie podróże.

Wakacje zazwyczaj spędzamy za granicą – opowiada pan Cezary. – Najchętniej odwiedzamy Turcję i Egipt. Wbrew pozorom bibeloty nie są pamiątkami z ich letnich wojaży. W większości to podarunki od przyjaciół.

Korytarz jest dość jasny. Poza punktowym oświetleniem, za dnia dociera tu również światło słoneczne. W zabudowie lodówkowej powstała ścianka z luksferów, która częściowo doświetla korytarz. Jest jednocześnie ścianką działową między niewielkim, wydzielonym w przedpokoju, pokoikiem do pracy. Łazienka, podobnie jak kuchnia, pozbawiona jest zbędnych ozdób czy kolorów. Została zaaranżowana w tonacji szaro-betonowej. Pomieszczenie oświetlają reflektorki, zaś z pokrytej lustrem szafki wydobywa się blask lampek halogenowych.

Komentarze

Zaloguj się