PARTNER PORTALU
Telewizor w sypialni. Jak go zaaranżować?

Telewizor w sypialni. Jak go zaaranżować?

Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
01 kwi 2008 00:00

Jest „tak jak w kinie”, tyle że o wiele wygodniej i bardziej przytulnie. A na dodatek, nie ma problemu z wyborem repertuaru.

Sypialnia, w której zaaranżowany został „kącik telewizyjny” mieści się w jednej z krakowskich rezydencji. Pani domu – z wykształcenia historyk sztuki, ma własne, mocno ukształtowane poczucie piękna i estetyki (projektanci starali się uwzględnić je w każdym detalu aranżacji). Mąż, podobnie jak jego żona, pewien trafności swych oczekiwań, chciał aby wnętrze domu było praktyczne, nowoczesne,a zarazem ciepłe i przytulne. Szczególnie przytulna miała być właśnie sypialnia. Nie bez znaczenia okazało się także jej komfortowe wyposażenie.

Duże i wygodne małżeńskie łoże

Wnętrze można „podzielić” na trzy części. Pierwsza to strefa snu z obszernym, małżeńskim łożem, ulokowanym „w zaułku” pomieszczenia, co niezwykle sprzyja intymności. Nad nim, w ukośnej ścianie, zamontowano dwie lampki nocne, które mogą być wykorzystywane zarówno do wieczornej lektury, jak i tworzyć dyskretne oświetlenie podczas „seansów filmowych”.

Naprzeciwko łóżka umieszczono bowiem szafkę ze sprzętem RTV. Dodatkowym, bardzo dyskretnym źródłem światła staje się, umieszczona obok telewizora, niewielka lampka nocna, przesłonięta geometrycznym abażurem. Wystarczy tylko zaciągnąć zasłony, by stworzyć prawdziwie kinowy nastrój.

Strefa relaksu w sypialni

Drugą część – nazwijmy ją strefą relaksu – wyznacza wygodny szezlong. Miejsce wprost wymarzone do ciekawej (nie tylko wieczornej) lektury. Tuż obok niego, „na wyciągniecie ręki”, znalazła się bardzo praktyczna, niezbyt wysoka komódka, na której można postawić np. kubek z herbatą, nie odrywając się od książki czy gazety.

Trzecie „podwnętrze” jest przeznaczone do aktywnego wypoczynku. Urządzono tu minisiłownię, więc po dłuższym „leniuchowaniu” przed ekranem (lub drzemce), można zadbać o kondycję i rozruszać mięśnie.

Łazienka przy sypialni

I jeszcze jedna strefa, przynależna do sypialni, ale oddzielona od niej drzwiami z drewnianymi żaluzjami. To łazienka. Umiejscowiona „pod skosami” dachu, emanuje ciepłem i wręcz „sypialnianym” klimatem. Podobnie jak w sypialni, także i tutaj dominuje drewno. To głównie ono daje nowoczesnemu wnętrzu wyjątkową przytulność.

W „pokoju nocnym” pomaga mu w tym oryginalne oświetlenie, zamontowane bezpośrednio na belkach konstrukcyjnych. Wygląda jak długie węże świetlne, roztaczające w pomieszczeniu dość mocny, a jednocześnie dyskretny, blask.

Komentarze

Zaloguj się

Zobacz także